Dlaczego zachowujesz się jak dziecko?

girl-171207_1280

         

          Znacie ten moment kiedy jakiś czas po kłótni lub innym przykrym wydarzeniu myślicie sobie: “Ale ze mnie [tu wstawić odpowiednie]”, “po co ja to powiedziałam/em?”, “zachowałam/em się jak … “?

                  Ja tak. I nie lubię tego uczucia. Gdyby jednak tak dobrze się zastanowić to co powoduje że czasami zachowujemy się delikatnie mówiąc przekornie, nieodpowiednio, głupio, nie obrażając dzieci można by powiedzieć – “jak dziecko”? Skąd to się w ogóle w dorosłych ludziach bierze?

                         E. Brine w książce „W co graja ludzie“ twierdzi ze w różnych sytuacjach pojawiają się u nas różne stany ego, czyli różne zestawy zachowań powiązane z różnymi zestawami uczuć. Idąc dalej każdy z nas w dowolnym czasie może znajdować się w jednym z trzech stanów: rodzica, dorosłego lub dziecka.

                      Gdy wiec ktoś odniesie się do nas jak do dorosłego, np. zapyta: „czy wiesz gdzie mogę kupić dobrą farbę?“, odpowiadamy jak dorosły: „W centrum jest dobry sklep z dużym wyborem i przystępnymi cenami. Pokażę Ci go na mapie jeśli chcesz“. Na poziomie ego jest to rozmowa dorosłego z dorosłym i jak widać nie następuje tu żadna „kolizja“ w komunikacji. Tak samo byłoby podczas rozmowy z ego na poziomie dziecko-dziecko, rodzic-rodzic, rodzic-dziecko (i odwrotnie), rodzic-dorosły (i odwrotnie). Spójrz na poniższy rysunek, który rozjaśni Ci o czym pisze:

warsztatrozwoju102

a) – lewa górna strona, b) – prawa górna strona, c) – lewa dolna i d) – prawa dolna strona.

                      Jak widać na rysunku, strzałki symbolizujące bodziec i reakcję nie przecinają się. Nie następuje tu więc żadna kolizja. Każdy bodziec i reakcję z rys. b, c i d można odwrócić, otrzymując akcję odwrotną, np. na rys. d rodzic zwraca się do dziecka, a dziecko reaguje odpowiednio i zwraca się do rodzica. Odwrotną akcją będzie tu więc dziecko zwracające się do rodzica, któregy zareaguje zwracając się do dziecka. W tej sytuacji również nie zajdzie żadna kolizja.

                  Jeżeli spytam partnera: „Widziałeś mój telefon“ a On odpowie: „Trzeba było posprzątać swoje rzeczy, wtedy byś wiedziała.“ na poziomie ego nie jest to rozmowa dwójki dorosłych. Ja-dorosła kieruje swoje pytanie do partnera-dorosłego a on odpowiada jak rodzic do dziecka, które znowu było nieposłuszne i nie posprzątało swoich rzeczy. Kolej takiej rozmowy jest przewidywalna. Kłótnia gotowa. Taki rodzaj rozmowy (transakcji) najczęściej ze wszystkich powoduje konflikty w naszym życiu (np. w małżeństwie, pracy). Poniżej naszkicowałam schemat ilustrujący moją wspomnianą teoretyczną rozmowę z partnerem. Bodziec, czyli ja, zadaje pytanie. Reakcja to odpowiedź partnera.

warsztatrozwoju103

                       Wydaje się ze kluczem jest trzymanie się zasady, która symbolizuje pierwszy schemat stworzony na wzór schematu z w.w. książki, tj. komunikowanie się w taki sposób, aby linie łączące, symbolizujące akcje pomiędzy rozmówcami nie przecięły się. Nie znajdę więc telefonu dopóki ja nie dopasuje się do roli dziecka albo mój partner do roli dorosłego.

                     Znajomość tego schematu bardzo pomaga w zrozumieniu co dzieje się z nami pod wpływem różnych uczuć i bodźców. Sama świadomość, że ego właśnie zmieniło stan jest niesamowicie istotna. Powoduje, ze możemy tak pokierować rozmową, aby “obudzić” w sobie i partnerze/partnerce dorosłych i sprowadzić konwersację na właściwe tory.

                      Trzeba tutaj zaznaczyć, że rola dziecka nie jest zła, a wręcz przeciwnie. Często używa się jej np. w trakcie zabaw seksualnych. Jednak w sytuacji poważnej rozmowy zapewne nie chcielibyśmy wczuwać się w rolę dziecka lub rodzica tylko rozmawiać jak partner z partnerem tj. dorośli, rodzice itp.

                  Nie jest to żadnego rodzaju manipulacja, tylko świadomość i próba pracy nad sobą oraz związkiem. Sama chętnie więc dzielę się tą wiedzą z moim partnerem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s